5 lat i koniec…

Wysłano 29 Grudzień, 2017 przez w kategorii Wiadomości

29 grudnia 2012 roku rozpoczęliśmy naszą działalność pod szyldem bytovia.hpu.pl. Dzisiaj przypada piąta rocznica, ale nie mamy dla Was miłego prezentu. Zdecydowaliśmy, że ten wpis będzie ostatnim w historii naszej strony…

Kiedy zakładałem nieoficjalną stronę Drutex-Bytovii, nie spodziewałem się, że będzie to ważny krok w moim życiu. Wówczas działo się to na darmowym serwerze vgh.pl, które przydzieliło nam domenę „hpu”. Stąd właśnie nazwa naszej witryny, która po zmianie w 2014 roku stała się ostatecznie „bytoviahpu.pl”. Pewnego dnia zapytano nas, co oznaczają właśnie te trzy literki. Wpadliśmy na pomysł, że mogą oznaczać pasję, honor i uczciwość. Sądzę, że do samego końca udawało nam się realizować te hasła.

Przyznam, że możliwość tworzenia na tych łamach była prawdziwą szkołą życia. Zaczynaliśmy przecież od niczego, bez wiedzy, doświadczenia i przyuczenia. Do wszystkiego doszliśmy własną pracą, która wymagała sporo poświęceń. Dzięki bytoviahpu.pl nauczyłem się wielu rzeczy, nawet takich, o których w ogóle nie miałem pojęcia, że istnieją. Dowiedziałem się, jak funkcjonować w piłkarskim środowisku, ale nie tylko. To była również niesamowita lekcja społeczna. Czytając nasze teksty z pierwszych trzech lat działania, sami teraz śmiejemy się i nie dowierzamy w to, co pisaliśmy. Można powiedzieć, że publicznie przeżywaliśmy okres buntowniczy:) Dlatego też tych, których uraziliśmy przez ten czas, przepraszamy, bo z pewnością nie wszystko robiliśmy dobrze i zdarzały nam się przeróżne wpadki. Mimo to ten czas będziemy wspominać niemal wyłącznie pozytywnie. Uważam, że ostatnie kilkanaście miesięcy było już na naprawdę wysokim poziomie, który udało nam się utrzymywać. Stworzyliśmy szereg świetnych projektów, opublikowaliśmy łącznie ponad 1750 wpisów, a stronę odwiedziło blisko pół miliona osób! Zostając przy liczbach, zdobyliśmy przez 5 lat 1803 obserwujących na Twitterze, 1127 polubień na Facebooku, 365 śledzących nas na Instagramie i 199 widzów na YouTubie. Jak na lokalny rynek, to wyniki bardzo dobre.

Dlaczego zatem rezygnujemy? Z pewnością odpowiedź na to pytanie interesuje Was najbardziej. Nie ma co ukrywać, że wiążący jest czynnik finansowy. W życiu przychodzą takie chwile, że młodzieniec z pasją musi w końcu przerodzić się w mężczyznę, który musi zarabiać. Niestety, bytoviahpu.pl nie pozwoliła nam na zdobycie funduszy, a co więcej wydawaliśmy naprawdę sporo z własnej kieszeni. Muszę się też przyznać, że powoli zacząłem się także wypalać. Nie potrafię postawić tutaj kolejnego kroku w rozwoju. Wydaje mi się, że to, co mogłem, już tu zrobiłem. Jestem człowiekiem, który jeśli ma powierzone zadanie, stara się wykonywać je w 110%. Dlatego też nie podejmę się łączenia innej pracy z prowadzeniem portalu. Mam skłonności perfekcjonistyczne i nie wyobrażam sobie, że mógłbym działać w czymkolwiek na pół gwizdka.

Zdaję sobie sprawę, że w tym momencie z pewnością zawiedliśmy niektórych. Mam jednak nadzieję, że zrozumiecie naszą decyzję.

Nadszedł czas na podziękowania, więc przygotujcie się na spore akapity, bo trochę tego będzie. Przede wszystkim dziękuję rodzinie, zwłaszcza mamie i bratu za olbrzymie wsparcie. Zresztą Łukasz został prekursorem bytowskiego Twittera i w trudnych chwilach nawet prowadził stronę. Nie byłoby bytoviahpu.pl bez redakcji, więc najpierw podziękowania wędrują do mojego zastępcy – Krystiana Błanka, przyjaciela, na którego zawsze mogłem liczyć. Relacje radiowe, „Na gorąco”, oj będzie tego brakowało, co nie Krystian? Profesjonalizacja strony nastąpiła wraz z przyjściem Oskara Borzestowskiego i Krzysztofa Kleby. Oskar, który wykonuje niesamowite zdjęcia, nieraz pokazywał swój kunszt na naszych łamach. Z kolei Krzysiek był człowiekiem od wszystkiego. Jeśli miałem jakiś problem, to wiedziałem, że on go na pewno rozwiąże. Kształt obecnej strony to także była jego zasługa. Nagrywał i montował także filmy, w czym później pomagał także nieoceniony Adrian Lass. Najpóźniej do naszego grona dołączył Filip Bogusławski, lecz i popularny „Boguś” sprawił, że niejednokrotnie było nam łatwiej. Do dzisiaj pamiętam też jego bardzo dobrą analizę taktyczną. Skład redakcji przez te lata był znacznie większy, więc pozwolę wypisać sobie tutaj kolejne osoby. Aleksandra Kołodziej, Daria Kuling, Dawid Leszczyński, Mirosław Dziki, Krystian Łojek, Krzysztof Sabisz, Maciej Tryba, Robert Wójtowicz, Michał Zblewski. Wam również dziękuję.

Oczywiście dziękuje także całej Drutex-Bytovii, bo bez klubu nigdy nie byłoby nas. Chciałbym podziękować za współpracę szczególnie panu Rafałowi Gierszewskiemu, panu Januszowi Wiczkowskiemu i panu Dariuszowi Kiedrowskiemu. Najczęściej spotykaliśmy się jednak z trenerami i piłkarzami. Podziękowania kieruję do Waldemara Walkusza, Pawła Janasa, a zwłaszcza do Tomasza Kafarskiego i Adriana Stawskiego. Z trenerem Kafarskim, choć nieraz publicznie mocno dyskutowaliśmy, to miałem naprawdę dobre relacje. Nie jest to popularna opinia, ale miło wspominam współpracę z nim. Adrian Stawski… Długo mógłbym pisać, a i tak pewnie byłoby za mało, bo poznałem świetnego człowieka. Warto zaznaczyć, że trener pomagał nam od samego początku i był dla nas przemiły. W samych superlatywach mogę też mówić o panu Ryszardzie Mądzelewskim – klubowej legendzie. Żałuję jedynie, że poznałem go tak późno. Dziękuję kierownikowi – Jackowi Maszkowskiemu i przy okazji pozdrawiam wszystkich jego młodych podopiecznych. Przez 5 lat miałem do czynienia również z mnóstwem piłkarzy. Jedni nas lubili, a jedni wręcz odwrotnie. Z tego miejsca chciałbym więc wyróżnić Łukasza Wróbla, Mateusza Oszmańca, Frana Gonzáleza, Wojciecha Wilczyńskiego, Michała Jakóbowskiego, Omara Monterde czy Roberta Mandrysza. Współpraca z Wami była czystą przyjemnością.

Dziękuję wszystkim ludziom, którzy pomogli nam w jakikolwiek sposób. Pani Krystynie Stachowskiej za udostępnienie restauracji „Kaszubianka” do programu „Studio Bytów”, kibicom i Wam Drodzy Czytelnicy za wszystkie dobre słowa. Wybaczcie też, jeśli o kimś zapomniałem.

Co z nami będzie? Sam chciałbym wiedzieć… Wierzę jednak, że kiedyś jeszcze się spotkamy. Zatem do zobaczenia!

Przemysław Gawin

PS. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie przygotowali czegoś na koniec. Nasze pożegnanie nie może być smutne, więc łapcie coś na wesoło:)

Przemysław Gawin
Przemysław Gawin
A u t o r
Redaktor naczelny bytoviahpu.pl, korespondent "Przeglądu Sportowego".

9 Comments

  1. Powodzenia chłopaki i dzięki! !!!!!!!

  2. Łysy pisze:

    Jest to dla nas dramat bo niestety już nie poznamy piłkarzy a dzięki Wam mogliśmy poprzez wywiady ich osobiście poznać, nie pospieramy się po meczach, nie wybierzemy piłkarza meczu. Prawda jest taka że wraz z końcem hpu w nas kibicach coś się też skończy. Niestety ani klub ani strona oficjalna nie zapewni nam bycia tak blisko piłkarzy, trenerów, plotek itp. Jak dzięki Wam mogliśmy to przeżywać. Dzięki panowie i powodzenia w życiu zawodowym!

  3. Lisek16 Lisek16 pisze:

    Chłopaki na początek wielkie dzięki za wszystko! To dzięki wam wiedzieliśmy co dzieje się w naszym klubie. Będzie nam smutno i dziwnie bez was. Nie usłyszymy więcej relacji radiowych ani nie dowiemy się niczego o naszych piłkarzach. Mam cichą nadzieję, że gdy trochę odpoczniecie to zatęsknicie za tą stroną i wrócicie, a my znowu będziemy mieli NASZĄ stronę o Bytovii. Jeszcze raz dzięki. Powodzenia i pamiętajcie czekamy na wasz powrót!

  4. Kajko pisze:

    Wzytskiego dobrego Panowie. Dziekuje za te wszystkie lata!!! Cos zdecydowanie umarlo. Mysle ze to strata nie tylko dla nas kbicow ale tez dla calej Bytovii. Bo tylko tu przekazywane byly najszybsze informacje na temat transferow, wynikow rezerw itd. Napewno pewien etap sie konczy i jestem ciekawy jak wybrnie z tego oficlajna bo byliscie dla nich zaslona dymna. Dzieki Panowie za to ze moglem wymieniac sie z wami opiniami czasami wdawac w przepychanki. Napewno bedzie mi tego brakowac. Powodzenia mam nadzieje ze sie jeszcze spotkamy!!!

  5. Bruno pisze:

    Przemek,jesten pewien ze dlugo nie bedziesz „bezrobotny”,a Twoja rola się nie konczy tylko zmienia. Robiliscie świetną robotę dla Bytowskich kibiców. dzięki,i jeszcze jedno Ty przez te 5 lat chyba nieco urosles:), tak wylapalem z filmiku

  6. pele pele pisze:

    Nawet nie wiem jak to skomentować, byłem Waszym wielkim fanem. Ta strona była jak poranna kawa, codzienny rytuał, dostarczający nowych info co się dzieje w „Bytówce”. Powiem tylko… powodzenia, bez względu na to co i gdzie robili.Dzięki za te 5 lat.

  7. wolus pisze:

    Chłopaki… dziękuję Wam za te 5 lat poświęcone Bytovii. W ostatnich latach szukanie jakiejkolwiek informacji o Bytovii zaczynałem od hpu. Teraz nie mam wyjścia i będę zaglądać na oficjalną. Mam tylko nadzieję, że znaleźliście zatrudnienie właśnie tam, i w dalszym ciągu będziemy mogli Was słuchać, oglądać, czytać.
    Jeszcze raz wielkie dzięki…

  8. GCH pisze:

    Panowie gratulacje za stronkę! Często do Was zaglądałem i nie powiem, ale fajnie sie to czytało i oglądało. Powodzenia na przyszłość i wszystkiego naj… w 2018 życzy normalny, bez animozji klubowych, kibic z Chojnic!

  9. GieKSa pisze:

    Szkoda i powodzenia…

Odpowiedz na „BrunoAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *