Agata Młynarska odwiedziła jeden z warszawskich barów, w którym była przekonana, że zje „tanio i dobrze”. Niestety inflacja i kryzys gospodarczy zmienił także oblicze lokali z serwowanym „domowym” jedzeniem. Dziennikarka przeżyła szok, bo nie było, ani tanio, ani dobrze. Było wręcz okrutnie drogo!
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-agata-mlynarska-ubolewa-nad-cena-ziemniorow-i-nalesniorow-pa,nId,6591534
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu






