„Martwe zło: Przebudzenie”. Absurdalnie krwawo, głośno i chaotycznie

0
55

Piąta odsłona jednej z najważniejszych franczyz w historii horroru doskonale łączy ze sobą kampowy świat Sama Raimiego z poważniejszym spojrzeniem na losy Księgi Umarłych, znany z remake’u sprzed dziesięciu lat. Seria „Martwe zło” zawsze przekraczała krwawe granice, ale ten film przebija wszystko, co do tej pory widzieliśmy. Fani uniwersum będą zachwyceni.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://film.interia.pl/recenzje/news-martwe-zlo-przebudzenie-absurdalnie-krwawo-glosno-i-chaotycz,nId,6731999
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu